piątek, 31 lipca 2015
Podziękowanie dla Lauren!
Siemanko wszystkim.Od czego by tu zacząć...a no tak.Pewna osoba (chodzi mi tu o Lauren Brooks ) uświadomiła mi,że nie mam włączonego komentowania od anonimów.
Zapraszam do rozwinięcia!
Oczywiście zaraz jak przeczytałam jej komentarz to włączyłam anonimów,więc...ANONIMY MOŻECIE KOMENTOWAĆ!
A ja się dziwiłam,że nikt z anonimów nie komentuje.
Ale teraz liczę na to,że będziecie komentować anonimowie?
A wracając do Lauren to bardzo ci dziękuje,że mi to uświadomiłaś,bo jakby nie ty to żyłabym z wyłączonymi anonimami do końca życia.
Dam,dam,dam,dam...............
Dobra,dobra,a teraz tak na serio to bardzo ci dziękuję,że mi to uświadomiłaś,bo ja jestem jakoś strasznie zabiegana i nie wiem co gdzie jest,gdzie coś położyłam,nawet nie wiedziałam,że mam wyłączonych anonimów.
A wracając do rozdziału to pojawi się.....jak będzie jeszcze jeden komentarz pod rozdziałem trzecim.
A teraz do widzenia ludzie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
To nie mi dziękuj, tylko mojej koleżance! xD
OdpowiedzUsuńDobra,dobra,ale jakbyś mi tego nie napisała to bym nie wiedziała.
Usuń